btl - hotele augustów - kuchnie - rynek nieruchomości - instalacje - projekty wnętrz - lato - produkty medyczne - zásobníky na vodu - medycyna - finanse - kredyty hipoteczne - merchandising - kosmetyki bioderma - materiały do hydroizolacji -
mnie
Lunatycy otaczają mnie
Bloki czarne cień rzucają
A z otwartych, ślepych okien, jak łzy białe
Lunatycy uciekają, lunatycy uciekają
Zakochani w btl sobie
Wokół same lustra otaczają ich
Nie widzą nic, nie słyszą nic
Nic nie czują
ref.:
Lunatycy otaczają mnie ooo....
Lunatycy otaczają mnie
WOŁANIE hotele augustów O DESZCZ (Dżem-słuchacze radia "Flash FM")
Czy coś jeszcze ma znaczenie
I po diabła przeznaczenie
Kiedy nagle niknie ktoś
Nie kuchnie pomaga nawet złość
ref.:
Mówią, że jesteś zawsze
Mówią, że jesteś wszędzie
Wznoszą wysoko głowy
Wznoszą wysoko ręce
Z nadzieją Boże - wołają rynek nieruchomości - daj
Jeśli jesteś Boże daj
Boże daj deszczu daj
Boże daj mi deszczu daj
Dość błękitu i czerwieni
Brak już siły instalacje by coś zmienić
Zginął sens - pozostał trud
Niech
się stanie nawet cud
Niech się stanie nawet cud
Nie mówię, że projekty wnętrz jesteś zawsze i
Nie mówię, że jesteś zawsze i wszędzie
I nie wiem nawet czy kiedyś będziesz
Lecz wierzę, że lato początek pamiętam
Był nawet raj - dlatego proszę daj deszczu daj
ref.:
Piosenki ze sztuki Kararzyny Gärtner "Pozłacany warkocz"
G I produkty medyczne Z D (Dżem-T.Kijonka)
Kajś ty dziołcho łoczy miała, co ten gizd takiego mioł
Żeś akurat go wybrała - co zásobníky na vodu ci doł, co ci doł
Byli inksi chopcy przeca, każden pod twym domem stoł
Tyn sie wcale nie zalecoł, medycyna co ci doł, co ci doł
Na galotach same łaty, w kabzie pusto
- tak czy ni
Mały, chudy, finanse kosprowaty - ślipia złe, o...złe
Nic w garażu, nic w PeKaO, kawał gizda - kożdy wi
Czymu jimu sie kredyty hipoteczne udało, a mnie ni, a mnie ni
Kajś ty dziołcho łoczy miała, co ten pieron w sobie mioł
Po merchandising coś tego gizda brała, powiedz szczyrze - co ci doł
Wzion cie tak jak małe piwo, jeszcze sie kosmetyki bioderma po wszystkim śmioł
Przeca widzo żeś nieszczęśliwo - co ci doł, co ci doł
Strzel tym gizdem, strzel chacharym materiały do hydroizolacji - to nie życie - co z nim mosz
Nigdy z wos nie bydzie pary, dyć go znosz,
europalety drewniane dyć go znosz
Byda czekoł przyda przyciż, dej mi ino jakiś znak
Żebych mioł nadzieja chociaż - no to ogłoszenia nieruchomości jak, no jak
Co cie dziołcho trzyma przy nim, byda czekoł - napisz list
Abo zadzwoń - nic nie merchandising zmienisz - bo to gizd, pieroński gizd
Kajś ty dziołcho łoczy miała.... po coś tego gizda brała
Kajś ty cera sucha dziołcho łoczy miała, dyć to prawda, a nie pic
Po coś tego gizda brała - nie rozumia z polisy ubezpieczeniowe tego nic
Nie rozumia, nie rozumia, nie rozumia z tego nic
OPOWIEDZCIE WIATRY (Dżem-T.Kijonka)
Opowiedzcie wiatry dymne i płomienne
O tych fyringsolie latach głośnych co jak
salwy trzy
Wstało słońce jasne ponad hałdy ciemne
Gdy Ślązacy do powstania szli
Nikt nie zjechał łóżka na dół, zgasł hutniczy płomień
Do powstania każdy szedł tak jak stał
Jak na szychtę chleba pajdę wziął na usługi budowlane drogę
Jakąś strzelbę, jeśli w schowku miał
Czy kto dawał wiarę, że zwyciężyć mogą
Byli tak zwyczajni, że aż żal
A biuro rachunkowe naprzeciw butne szły oddziały wrogów
Dacie radę sercem przebić stal
Opowiedzcie domy posypane sadzą
Jak płakały matki w tamtych dniach
Gdy izolacja się wieść rozeszła, chłopców już prowadzą
Prosto pod mur, na powszechny strach
Lecz nie byli chłopcy długo tym przybici
Gdy tworzenie serwisów internetowych powstanie pierwsze zmiażdżył wróg
Znowu się zwołali, żeby za broń
chwycić
Nie ma cudu - to zrobimy cud
Nad węglową biuro nieruchomości ziemią pieśń wysoka leci
Dom za domem, ten sam twardy zew
Gdy upadnie drugie - wywołamy trzecie
Bo trojaka liczy brokerzy ubezpieczeniowi się do trzech
Opowiedzcie wiatry nadodrzańskie wokół
By pamiętał każdy i powtórzyć mógł
O dwudziestym pierwszym, najpiękniejszym roku
Pieśń wędrowną wzdłuż programy lojalnościowe powstańczych dróg
Pieśń wędrowną wzdłuż powstańczych dróg
PUŚĆ MNIE MATKO (Dżem-T.Kijonka)
Puść mnie matko do powstania, nie stój tak przed budynek progiem
Bez twojego pożegnania, bez twojego pożegnania
Z domu wyjść nie mogę
Poszedł ojciec, poszedł starzyk, starsi bracia też
I jamuszę się odważyć, i ja muszę się odważyć
Sama o tym wiesz
Bez twojego pożegnania z domu wyjść niemogę
Sama
europalety drewniane - ogłoszenia nieruchomości - merchandising - cera sucha - polisy ubezpieczeniowe - fyringsolie - łóżka - usługi budowlane - biuro rachunkowe - izolacja - tworzenie serwisów internetowych - biuro nieruchomości - brokerzy ubezpieczeniowi - programy lojalnościowe - budynek -
|