kontajnery -
i pomysł za każdą reklamą, billboardem, ulotką, itd.
Kilka lat temu odkryłem teorię marketingu impulsowego (podzielę się nią
z wami już za chwilę), na której oparłem reklamę projektu audio, który
błyskawicznie sprzedał się w ilości 150,000 sztuk! Najbardziej
zadziwiające jest to, że tak naprawdę było to moje pierwsze podejście do
tego typu przedsięwzięć. Zaledwie kilka miesięcy po skończeniu produkcji
otrzymywałem zamówienia na 10,000, 20,000 czy nawet 30,000 sztuk na
raz!
Szybko poszedłem za ciosem. Kolejny projekt także spotkał się z równie
szybką odpowiedzią, w postaci zamówienia na 25,000 kopii. Minęło już
ponad
10 lat od kiedy stworzyłem ów projekt, a on wciąż sprzedaje się na
całym świecie.
Fundamentalnym założeniem Marketingu Impulsowego (a także innych
skutecznych form marketingu) jest dostęp do wielkich umysłów, do
których można zwrócić się po poradę i sugestie.
Udało mi się poznać największych geniuszy w branży na świecie.
I… pozwolę sobie być przez chwilę porywczy, mam dla was mały sekret,
wart o wiele więcej, niż zapłaciliście za tę książkę. Gotowi? No to lecimy:
Wy także możecie mieć dostęp do takich mentorów! Oczywiście, wielu
z was wie o tym. Nie zdziwi
mnie, jeśli to właśnie od nich dowiedzieliście
się o tej książce. Mimo to, nie przestaje mnie dziwić jak wielu ludzi
studiując marketing, słyszało o tak genialnym umyśle jak Dan Kennedy
i nie zdecydowało się zainwestować tych paru groszy, których żąda za swój
co miesięczny newsletter (a dodatkowo umożliwia odbycie z nim rozmowy
przez telefon parę razy w roku).
Jeśli jeszcze nie zapisaliście się na następny numer jego Inner Circle,
także pozwólcie sobie na chwilę porywczości i zadzwońcie niezwłocznie
pod numer 602-997-7707 i dołączcie już teraz. (Przy okazji, musicie mi
zaufać, gdy
mówię, kontajnery że nie dostaję z tytułu tak oczywistej reklamy ani
grosza od Dana. Jestem, jak to określa Ken Blanchard, “nieuleczalnym
fanem” I jeśli uznam coś za godne waszej uwagi, nie zawaham się o tym
was powiadomić).
Jak przekonacie się już wkrótce, aby w pełni wykorzystać potencjał
marketingu impulsowego, trzeba czasem być nieco porywczym i nie bać
się działać pod wpływem impulsu.
Wiele założeń impulsowego marketingu nie wymaga wielkich nakładów
finansowych. Powiem więcej, jednym małym sposobem (którym nie
omieszkam się z wami podzielić, a którego nauczył mnie współautor Joe
Vitale) zyskałem czas
antenowy telewizji publicznej, normalnie wart kilka
tysięcy.
Dla tych, którzy go nie znają, Joe Vitale poza niesamowitymi talentami do
marketingu potrafi niczym magnes przyciągać uwagę swoich klientów.
Błyskawicznie jest w stanie zapewnić im więcej niż przysłowiowe "pięć
minut" w najbardziej popularnych i prestiżowych programach, jak na
przykład Oprah czy The View.
Od kiedy nauczyłem się jego niezwykłego, hipnotycznego sposobu pisania,
udało mi się pojawić się w Extra!, Inside Edition, E!, Fox News oraz we
wielu poczytnych czasopismach na całym świecie.
Pozostałe techniki, którymi się z wami podzielę, opierają się na
sprawdzonych systemach, z
których korzystają kasyna. Wszystko zostało
dokładnie zanalizowane przez setki analityków, tak, aby kasyna nie
przepuściły najmniejszej okazji aby przyciągnąć klienta.
W tym biznesie nie ma miejsca na błędy, Każdy "ptaszek" którego nie uda
się złowić jest potencjalnie wart miliony. Metody te muszą działać, gdyż
zbyt wiele jest po prostu do stracenia. Tu nie ma miejsca na przypadek.
Wszystkie zmysły są nieustannie bombardowane byle by wprowadzić Cię
w “trans kupowania”, wtedy to w ruch idą założenia marketingu
impulsowego. Poznaj je. Delektuj się przez chwile tą wiedzą i pomyśl, jak
najefektywniej przeszczepić je
-
|