Ciekawe miejsca
kontajner na odpad

kontajner na odpad

kontajner na odpad

Nawigacja

kontajner na odpad -

R.Riedel) Zawsze byliśmy razem, a teraz co Twój wróg, moim był i co z tego Szanowałem uczucie twe Do dziewczyny, której nie znałem ooo..... To była przyjaźń - odpowiedz mi To była przyjaźń - czy tylko popis życiowej gry Pamiętam podwórko i szkołę Pierwsze wyprawy po dobro i zło oo.... Zawsze mówiłeś, nie przejmuj się oo.... Miłość to bzdura, a życie To dla nich, to gra Długo tak myślałem, ale w końcu czas Czas pozwolił wybrać, przemyśleć jeszcze raz Twoje przekonania, nawet i wiarę w to, że W życiu tylko człowiek liczy się Szukałem kiedyś minionych dni Wspomnienie drogę wskazało mi Stoję jeszcze

w progu zatrzaśniętych drzwi Słyszę jeszcze słowa, nie istotne już Bo na scenie życia kiepski aktor grał Choć to mogła wielka sztuka być To, to mogła być sztuka, o nie... Zawsze, zawsze byliśmy razem I co z tego Dałeś mi prawdziwy popis życiowej gry Na tej scenie nie chcę nigdy więcej grać KIM JESTEM - JESTEM SOBIE (J.Styczyński-R.Riedel) Jestem sobie prawdą Fałszem i zagadką też Jestem sobie ojcem Sobie matką, sobie bratem Szatanem jestem złym Aniołem z aureolą Wrogiem i kochankiem Aktorem z ulubioną rolą Dopełnieniem świata Oceanem, pustą szklanką Jestem i wyrokiem Nawet sędzią, nawet katem Nawet katem jestem ja Jestem, jestem wszystkim Nawet Bogiem Tylko sobą być Sobą być

kontajner na odpad nie mogę o... nie... K L O S Z (A.Otręba-R.Riedel) Ja nie wiem nic O co wam wszystkim chodzi Ja nie wiem nic Powiedzcie mi, wytłumaczcie mi Jak żyć, jaki mam w końcu być Czy w ogóle opłaca się, opłaca się Ja nie znam ceny Może ktoś ją zna Tę wartość, i pożyczy mi Niedużo - ciut, ciut Ciut, ciut, ooo... je... A jak się uda To oddam, zresztą nie... Nie lubię uzależniać się Dlaczego chowacie pod klosz Wartości, wartości tego świata Może kiedyś znajdę i rozbiję Wtedy rozdam wszystko tym Co nie wiedzą jak żyć Nie wiedzą nic Nie wiedzą nic, nic, nie

wiedzą A ja nie wiem nic, ja nie wiem....... KOSZMARNA NOC (A.Otręba-K.Galaś, R.Riedel) Koszmarna noc, już druga Wstrętne wyro i koc Tłamsi mnie coś, potworne sny Ten telewizor syczy jak wąż Już nie mam sił, aby wyłączyć go Już nie mam sił Pozbierać to wszystko, to wszystko razem Co ja tu robię, nie mam już sił ref.: Muszę pomyśleć, kobieto pomóż mi Sekundy, minuty, sekundy, minuty Godziny i dni Płonie ogień w głębi duszy mej To moja młodość, tak męczy, ja wiem Rano przyjdą znów małe dziewczynki I zrobią wszystko, by rozweselić, pocieszyć mnie Rano znów przyjdą małe dziewczynki I zrobią wszystko, by pocieszyć, rozweselić

mnie Dlaczego słońce, dlaczego strony internetowe słońce świeci tak krótko LIST DO M. (B.Otręba-R.Riedel, D.Zawiesienko) Mamo piszę do ciebie wiersz Może ostatni, na pewno pierwszy Jest głęboka, ciemna noc Siedzę w łóżku, a obok śpi ona I tak spokojnie oddycha Dobiega mnie jakaś muzyka Nie, to tylko w mej głowie szum Siedzę, tonę i tonę we łzach Bo jest mi smutno, bo jestem sam Dławi mnie strach ref.: Samotność to taka straszna trwoga Ogarnia mnie, przenika mnie Widzisz mamo, wyobraziłem sobie, że Że nie ma Boga, nie ma, nie Nie ma Boga, nie Spokojny jest tylko mój dom Gdzie Ty jesteś, a mnie tam nie

ma Gdzie nie wrócę już, chyba nie Mamo, bardzo cię kocham, kocham cię Myślałem, że ty skrzywdziłaś mnie A to ja skrzywdziłem ciebie Szkoda, że tak późno pojąłem to Tak późno to, to zrozumiałem Zrozumiałem to ref.: MAGAZYN MÓD (P.Berger-K.Galaś) Straciłeś w życiu parę lat, żałosny los Dałeś się nabrać na ten szpan, młodości głos Wszystko mieć najlepsze chcesz, pełny szpan Ciuchy i fryzura też, pardon madame ref.: Życie to nie cud według katalogu mód Zrozum - to nie to, tu widać twoje dno A wszystko przez ten magazyn, magazyn mód Na fotografii widzisz się, no czy to nie cud Playboyem chciałbyś być, pełny

strony internetowe -

Nawigacja

Ciekawe miejsca
strony internetowe

strony internetowe

strony internetowe