kontajnery -
tworzenie stref wolnych od GMO.
Nasze zdanie znasz. Dla ilustracji przytaczamy fragmenty dwóch
przeciwstawnych wypowiedzi na temat GMO31. No cóż, zawsze będą
ludzie chętni do dyskutowania... i dyskutowania.
Iwona Traczyk - Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie: „Trzeba
wyraźnie powiedzieć, że nie ma żadnych dowodów na to, by żywność
zmodyfikowana genetycznie była niebezpieczna dla człowieka. Tego
rodzaju produkty, zanim zostaną wprowadzone do obrotu,
przechodzą bardzo szczegółowe badania i testy. (…) Dzięki inżynierii
genetycznej, stworzono rośliny odporne na szkodniki i środki
ochrony roślin. (…) W niedalekiej przyszłości najprawdopodobniej
pojawią się też w sprzedaży rośliny zmodyfikowane genetycznie
o zmienionej wartości odżywczej, zawierające więcej niezbędnych dla
zdrowia witamin, składników mineralnych, kwasów omega-3. Tego
rodzaju produkty ułatwią komponowanie zdrowej
i pełnowartościowej diety”.
Jadwiga Łopata – Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej
Wsi: „Nigdy wcześniej rośliny zmodyfikowane genetycznie nie były
częścią jadłospisu człowieka. Nie wiadomo więc, jak wpływają na
jego zdrowie i czy są bezpieczne. Istnieje ryzyko, że wprowadzone do
31„Samo zdrowie”, 2003.05.
żywych organizmów obce
geny mogą stać się impulsem do
powstawania chorobotwórczych mutacji. (…) Nie widzę potrzeby
genetycznego wzbogacania żywności witaminami lub składnikami
mineralnymi, bo rośliny produkowane metodami tradycyjnymi
(zwłaszcza żywność ekologiczna) są wystarczająco bogate pod
względem odżywczym. Metody jej produkcji i przetwarzania
sprawdzone zostały przez pokolenia. Ryzykowne technologie,
których skutki są trudne do przewidzenia, nie są więc potrzebne (…)
Wbrew wcześniejszym zapewnieniom producentów, GMO nie jest
też wcale tańsza od tradycyjnej”.
7.2. Szkodliwe czynniki występujące w żywności
Nie ustrzeżemy się wszystkich niebezpieczeństw tego
świata. Życie kontajnery
ludzkie z założenia jest niepewną grą. Dobrze wiemy, czym kończy
się ta zabawa. Ale człowiek dysponuje ogromną przystosowawczą
mocą, umie przyzwyczaić się do wszystkiego. Nie wolno popadać
w pesymizm i wszechobecne zastraszenie. Nasze myśli tworzą
rzeczywistość, bądźmy optymistami. Zaprawdę, potrafimy
skutecznie ochronić się przed rozmaitymi kłopotami - ale
uświadamiamy sobie to w zbyt małym zakresie. Przecież, gdyby było
inaczej, gatunek ludzki już dawno przestałby istnieć. Czy tak?
A zatem - wraz z codzienną żywnością wprowadzamy do
swych
organizmów rozmaite śmieci i trucizny. Dziennik "La Repubblica",
opierając się na wynikach badań przeprowadzonych w Uniwersytecie
Mediolańskim informuje o kolejnym alarmie podniesionym przez
naukowców w związku ze stwierdzeniem toksyn i innych
szkodliwych składników w różnych kartonowych oraz aluminiowych
opakowaniach.: „W kartonowych pudełkach do pizzy na wynos
znajdują się trujące substancje, które uwalniają się już
w temperaturze 60 stopni Celsjusza, a więc co najmniej takiej,
w jakiej jest ona pakowana. Chodzi między innymi o takie substancje
jak benzen
i naftalen. Szczególne zaniepokojenie mediolańskich
naukowców wywołała obecność substancji, nazywanej w skrócie
DIPB, a której stosowania zabroniła Unia Europejska32”.
Nasz system obronny spełnia swoją powinność, ale za często pracuje
na pełnych obrotach. Jako istoty świadome, mamy obowiązek
wspomagać naszą naturalną siłę. Jak? Między innymi unikając
problematycznej żywności i zdając sobie sprawę z zagrożeń
wpływających przez usta.
Zatem co jest aż tak niedobrego w produktach spożywczych?
Poprawmy się: Co niekorzystnego może nam potencjalnie grozić, gdy
będziemy beztrosko spożywać niepewne jedzenie?
DETERGENTY. Środki
-
|