kontajnery

kontajnery

Ciekawe miejsca
kontajnery

Nawigacja

kontajnery -

ona chłodna była już Potem tylko przez chwilę widziałem taniec twój Taniec twój, ze straszną śmiercią Wiem, że ona do wszystkich, do mnie też Wejdzie dumnie przez zamknięte drzwi I do tańca mnie zaprosi, bym moją małą spotkać mógł Moją małą spotkać mógł, moją małą, moją małą spotkać mógł Gdy o łzę uderza łza, znowu widzę twoich ust tak piękny kształt Jestem teraz, teraz sam, ucichł w życiu szum i gwar Wszyscy ze swoimi lub do swoich poszli żon Kto pomoże teraz kto, znaleźć mi w tej ciszy twarz Mojej małej, którą dawno już śmierć okrutna zabrała mi Śmierć okrutna zabrała mi UWIERZ MIRANDO (A.Otręba-K.Galaś) Na mnie

chyba czas, mówiłaś mi A ja wiedziałem, że idziesz tam Dokąd tysiące ruszyło już Aby zapukać do piekła bram Na mnie czas, mówiłaś mi A ja wiedziałem, że idziesz tam Dokąd tysiące ruszyło już Z głupią nadzieją, że to ostatni raz Pozostał mi tylko strach I twoje kłamstwa, który to raz Jak długo jeszcze będzie to trwać Czy w ogóle można oszukać czas Daj sobie spokój i uwierz mi Mirando, naprawdę to koniec gry Prawda jest jedna, ty ją znasz Uwierz Mirando, masz jeszcze czas Uwierz Mirando, jeszcze jeden krok A po tamtej drugiej stronie Znajdziesz tylko mrok Spokojnie śpij, nie dowiesz się Nawet w snach nie dowiesz się co to strach O nie,

Mirando nie dowiesz się Mirandooo.... Mirandooo.... WEHIKUŁ CZASU (A.Otręba-R.Riedel) Pamiętam dobrze ideał swój Marzeniami żyłem jak król Siódma rano to dla mnie noc Pracować nie chciałem, włóczyłem się Za to do "puszki" zamykano mnie Za to zwykle zamykano mnie Po knajpach grywałem za piwko i chleb Na szyciu bluesa tak mijał mi dzień ref.: Tylko nocą do klubu "Puls" Jamsession do rana - tam królował blues To już minęło, ten klimat, ten luz Wspaniali ludzie nie powrócą Nie powrócą już, nie Lecz we mnie zostało coś z tamtych lat Mój mały intymny, muzyczny świat Gdy tak wspominam ten miniony czas Wiem dobrze - że to nie poszło w las Dużo bym dał, by przeżyć to

kontajnery znów Wehikuł czasu - to byłby cud Mam jeszcze wiarę, odmieni się los Znów kwiatek do lufy wetknie im ktoś ref.: W H I S K Y (A.Otręba, A.Urny-R.Riedel, K.Gayer) Mówią o mnie w mieście - co z niego za typ Wciąż chodzi pijany, pewno nie wie co to wstyd Brudny, niedomytek - w stajni ciągle śpi Czego szukasz w naszym mieście Idź do diabła - mówią ludzie pełni cnót Ludzie pełni cnót Chciałem kiedyś zmądrzeć, po ich stronie być Spać w czystej pościeli, świeże mleko pić Naprawdę chciałem zmądrzeć i po ich stronie być Pomyślałem więc o żonie aby stać się jednym z nich Jednym z nich Już

miałem na oku hacjendę - wspaniałą, mówię wam Lecz nie chciała tam zamieszkać żadna z pięknych dam Wszystkie śmiały się wołając, wołając za mną wciąż Bardzo ładny frak masz Billy, ale kiepski byłby z ciebie mąż Kiepski byłby mąż - wiedziałem Whisky - moja żono - jednak tyś najlepszą z dam Już mnie nie opuścisz nie, nie będę sam Mówią - whisky to nie wszystko, można bez niej żyć Lecz nie wiedzą o tym, że - że najgorzej to To samotnym być, to samotnym być - nie Nie chcę już samotnym być - nie... WIEM, NA PEWNO WIEM - NIE, NIE KOCHAM CIĘ (J.Styczyński-R.Riedel) Wiem,

na pewno wiem To już niedługo przyjdzie czas, że Zmusi mnie coś lub ktoś Abym otworzył moje serce Lecz nie, nie będziesz to ty, o nie Lecz nie, nie będziesz to ty, nie Chciałem powiedzieć ci, że Że mnie nie jest taki zwykły men Nie będziesz miała ze mnie nic Bo dla ciebie skończyłem się Widzisz mała, nawet dobrze mi z tym Widzisz mała, nawet dobrze mi z tym Może to śmiesznie brzmi, nie Nie kocham cię, nie Tak, to prawda jest, przestań w końcu No przestań zgrywać się Idź sobie stąd, hej, to da spokój mi Nie, nie graj ciałem Na to nie, nie, na to nie Nie nabierzesz

-

Nawigacja