obozy rowerowe - cracow hotels - hotels sopot -
jest
Nie boję się, o nie, no bo ty kochasz mnie
To dziwne, lecz wyrok w twoich oczach jest
Nie boję się, o nie, o nie.......... o nie
Nie boję się, o nie oo........
P A W (A.Otręba, A.Urny-R.Riedel, K.Gayer)
Miałem kiedyś wielki dom
Piękny ogród otaczał go
Gdzie co noc słychać było pawia krzyk
Jak zapowiedź losu, kiedy rankiem znajdowałem tam
Złote jajo, wielkie, złote jajo
Nie wiem sam, skąd wziął się tam
Nigdy przedtem o tym nie myślałem
Bo i po co, kiedy miałem
Wielki kopiec złotych obozy rowerowe jaj
I przyjaciół wielu otaczało mnie
Nie byłem sam, o nie, nie byłem sam
Pewnej
nocy prysnął czar
Ptak nie znosił już złotych jaj
Trefne karty rozdał los
Więc przegrałem partię z nim
A życie toczyło się dalej
Ładnych kilka, długich lat
Minęło od tej nocy
Której nigdy nie zapomnę mu
Siedzę teraz sam w ogrodzie
Sam, wśród umarłych kwiatów
Nikt już nie, nie odwiedza mnie
Czasem tylko przyjdzie on
Czasem tylko przyjdzie on, piękny
Czasem tylko przyjdzie on, piękny, dumny
Jak to paw, jak to zwykle paw
PIOSENKA EKOLOGICZNA (B.Otręba-R.Riedel)
Ty pytałaś po cracow hotels co, kto nam życie dał
Chciałaś wiedzieć jak i za co
Zafajdano cały świat
Gdy nadejdzie taki dzień, i że każdy z nas
Będzie musiał spojrzeć prawdzie prosto
w twarz
Czy pamiętasz siostro, słodki życia smak
Nie załamuj się, bo mamy wszyscy jeszcze czas
Bo kto, jak nie ty, taką siłę ma
Więc trzymaj fason mała, bo to taka gra
ref.:
Chodźmy razem, ty i ja
Zbudujemy nowy świat
Chodźmy razem, ty i ja
Zbudujemy go razem, ty i ja
Zawrócić się już nie da, więc do przodu idź
I hotels sopot zaśpiewaj, tak jak ja zaśpiewam wszystkim dziś
Wszystkie góry oczyścimy, morza, cały ląd
Jak się komuś nie podoba, to wynocha stąd
ref.:
PŁYŃ MÓJ BLUESIE PŁYŃ (B.Otręba-R.Riedel)
Płyń w dół rzeki tej szerokiej
Płyń mój bluesie, płyń
Miasto wielkie jest daleko
Ty je dobrze
znasz
Proszę, wstąp tam choć na chwilę
I przywitaj wszystkich tam
Bo to najwyższy czas
Powiedz jak nam ciężko tutaj
Że dzień tak tu krótko trwa
A biedoty mamy tyle
Aż czasami chce się wyć
W tej malutkiej, naszej dziurze
Jest naprawdę ciężko żyć
Naprawdę ciężko żyć
ref.:
Czasem tylko bluesa kolonie dla dzieci słyszę
I nadzieję wielką mam
Że w dół rzeki sam popłynę
I opowiem prawdę tam
Jak tu w tej malutkiej dziurze
Ciężko wszystkim nam
Ciężko, ciężko nam
Płyń w dół rzeki tej szerokiej
Płyń, mój bluesie, płyń
Może cię usłyszy ktoś
Jakiś super, super gość
I przypłynie w górę rzeki
Aby rozweselić nas
No bo to już najwyższy czas
POWIAŁ BOCZNY
WIATR (A.Otręba, R.Riedel-R.Riedel)
Nie stać mnie na więcej, niż na pusty żal
Gdzieś w drodze do życia, powiał boczny wiatr
Dałem mu się porwać, nie wiedziałem gdzie
Obiecywał wielkie góry, a jestem obozy jeździeckie na dnie
Nie stać mnie na więcej, niż na parę pustych słów
Myśli też mi zabrał i pozbawił snów
Pozostawił koszmar nocy
Nagle mi otworzył oczy, krzycząc - żyj
Chociaż to nie proste, zerwij krąg
Wyrzuć z swego domu, towarzystwo złe
Wyrzuć je, wyrzuć je, je, je, je, wyrzuć je
Inni przecież, spokojnie śpią
Mają wszystko, czego chcą
A Ty znowu idziesz w noc
Ciągle słysząc drwiące głosy
Nie stać
cię na więcej, niż na pusty żal
Bo gdzieś w drodze do życia, powiał boczny wiatr
POZNAŁEM GO obozy PO CZARNYM KAPELUSZU (Dżem-R.Riedel)
Poznałem go po czarnym kapeluszu
Szedł chwiejnie do małego baru
Hej, przyjacielu - zawołałem za nim
Lecz nie, nie odwrócił się
Poszedłem za nim, przyspieszając kroku
Nie byłem pewien czy to on
Ale ten kapelusz, był tak podobny
Do tego, który nosił on
Tam w barze, stoły okalane dymem
Przy jednym usiadł, właśnie on
Hej, przyjacielu - zawołałem doń
Lecz już wiedziałem, że robię błąd, robię błąd
Spytałem czy nie napiłby się ze mną
Widział, gdy wziąłem kufle dwa
Słuchaj - pomyliłem Cię
kolonie dla dzieci - obozy jeździeckie - obozy -
|