Ciekawe miejsca
kontajnery

kontajnery

kontajnery

Nawigacja

kontajnery -

najlepszą z dam Już mnie nie opuścisz nie, nie będę sam Mówią - whisky to nie wszystko, można bez niej żyć Lecz nie wiedzą o tym, że - że najgorzej to To samotnym być, to samotnym być - nie Nie chcę już samotnym być - nie... WIEM, NA PEWNO WIEM - NIE, NIE KOCHAM CIĘ (J.Styczyński-R.Riedel) Wiem, na pewno wiem To już niedługo przyjdzie czas, że Zmusi mnie coś lub ktoś Abym otworzył moje serce Lecz nie, nie będziesz to ty, o nie Lecz nie, nie będziesz to ty, nie Chciałem powiedzieć ci, że Że mnie nie jest taki zwykły men Nie będziesz miała ze mnie nic Bo dla ciebie

skończyłem się Widzisz mała, nawet dobrze mi z tym Widzisz mała, nawet dobrze mi z tym Może to śmiesznie brzmi, nie Nie kocham cię, nie Tak, to prawda jest, przestań w końcu No przestań zgrywać się Idź sobie stąd, hej, to da spokój mi Nie, nie graj ciałem Na to nie, nie, na to nie Nie nabierzesz mnie Nie nabierzesz mnie WOKÓŁ SAMI LUNATYCY (J.Styczyński-R.Riedel) Sen to zło, nie ma złudzeń Sen ogarnął wszystkich ludzi Czarno wokół, miasto śpi Nikt nie może się obudzić Kot na dachu, szczur w kanale Księżyc kusi mundurki białe Zielonego światła brak ref.: Lunatycy otaczają mnie ooo.... Lunatycy otaczają mnie Lunatycy otaczają mnie Bloki czarne cień rzucają A z otwartych, ślepych okien,

jak łzy białe Lunatycy uciekają, lunatycy uciekają Zakochani w sobie Wokół same lustra otaczają ich Nie widzą nic, nie słyszą nic Nic nie czują ref.: Lunatycy otaczają mnie ooo.... Lunatycy otaczają mnie WOŁANIE O DESZCZ (Dżem-słuchacze radia "Flash FM") Czy coś jeszcze ma znaczenie I po diabła przeznaczenie Kiedy nagle niknie ktoś Nie pomaga nawet złość ref.: Mówią, że jesteś zawsze Mówią, że jesteś wszędzie Wznoszą wysoko głowy Wznoszą wysoko ręce Z nadzieją Boże - wołają - daj Jeśli jesteś Boże daj Boże daj deszczu daj Boże daj mi deszczu daj Dość błękitu i czerwieni Brak już siły by coś zmienić Zginął sens - pozostał trud Niech się stanie nawet cud Niech się stanie nawet cud Nie mówię, że jesteś zawsze

i Nie mówię, kontajnery że jesteś zawsze i wszędzie I nie wiem nawet czy kiedyś będziesz Lecz wierzę, że początek pamiętam Był nawet raj - dlatego proszę daj deszczu daj ref.: Piosenki ze sztuki Kararzyny Gärtner "Pozłacany warkocz" G I Z D (Dżem-T.Kijonka) Kajś ty dziołcho łoczy miała, co ten gizd takiego mioł Żeś akurat go wybrała - co ci doł, co ci doł Byli inksi chopcy przeca, każden pod twym domem stoł Tyn sie wcale nie zalecoł, co ci doł, co ci doł Na galotach same łaty, w kabzie pusto - tak czy ni Mały, chudy, kosprowaty - ślipia złe, o...złe Nic w garażu, nic w PeKaO,

kawał gizda - kożdy wi Czymu jimu sie udało, a mnie ni, a mnie ni Kajś ty dziołcho łoczy miała, co ten pieron w sobie mioł Po coś tego gizda brała, powiedz szczyrze - co ci doł Wzion cie tak jak małe piwo, jeszcze sie po wszystkim śmioł Przeca widzo żeś nieszczęśliwo - co ci doł, co ci doł Strzel tym gizdem, strzel chacharym - to nie życie - co z nim mosz Nigdy z wos nie bydzie pary, dyć go znosz, dyć go znosz Byda czekoł przyda przyciż, dej mi ino jakiś znak Żebych mioł nadzieja chociaż - no to jak, no

jak Co cie dziołcho trzyma przy nim, byda czekoł - napisz list Abo zadzwoń - nic nie zmienisz - bo to gizd, pieroński gizd Kajś ty dziołcho łoczy miała.... po coś tego gizda brała Kajś ty dziołcho łoczy miała, dyć to prawda, a nie pic Po coś tego gizda brała - nie rozumia z tego nic Nie rozumia, nie rozumia, nie rozumia z tego nic OPOWIEDZCIE WIATRY (Dżem-T.Kijonka) Opowiedzcie wiatry dymne i płomienne O tych latach głośnych co jak salwy trzy Wstało słońce jasne ponad hałdy ciemne Gdy Ślązacy do powstania szli Nikt nie zjechał na dół, zgasł hutniczy płomień Do powstania każdy szedł tak jak stał Jak

-

Nawigacja